Przypadkowa miłość



Podczas wakacji na Wyspach miałem ograniczony dostęp do środków lokomocji. Mieszkałem w małej miejscowości, do której doprowadzili tylko jedną linię autobusową.


Przypadkowa miłość

Trzeba było coś zrobić, bo inaczej wakacje przeszłyby mi koło nosa, dlatego zacząłem rozglądać się za szyldem „wynajem aut”. System wynajem aut wydaje mi się po dzień dzisiejszy najlepszym rozwiązaniem w przypadku, kiedy znajdziemy się bardzo daleko od domu bez możliwości własnego transportu, a chcemy przynajmniej trochę pozwiedzać. Wynajem aut w tym przypadku mnie nie zawiódł, ba można powiedzieć, że dzięki niemu się zakochałem. Anglicy mają swego rodzaju słabość do kilku marek. Oczywiście do wszystkich swoich rodzimych, ale i do kilku zagranicznych w tym Saaba. Wynajem aut, który spotkałem na swojej drodze życiowej, miał praktycznie samochody tylko tego koncernu w ofercie. Ta marka zawsze była rozpoznawalna, więc wypożyczałem ten samochód z ogromną przyjemnością. Pomijając jazdę po lewej stronie drogi, przejażdżka okazała się jednym z najmilszych przeżyć w Anglii. Zakochałem się w samochodzie, który jest wspaniałą wypadkową między limuzyną a autem sportowym. Do tego ta wspaniała deska rozdzielcza, która powoduje że czujemy się jak w kokpicie samolotu. Dzięki szyldowi „wynajem aut”, zakochałem się w tym samochodzie i po powrocie do kraju kupiłem Saaba 9-3.

Ocena: 0/10 (Ilość głosów: 8)



Brak komentarzy.

Dodawanie komentarzy zostało zablokowane.

Luty 2012

P W Ś C P S N
« styczeń   marzec »
  1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31